Muzeum Mazurskie w Szczytnie

Szczytno. Wielu pokoleniom Polaków, wychowanych na „Krzyżakach” Henryka Sienkiewicza, Szczytno niezawodnie kojarzyło się z ponurym i występnym komturem Zygfrydem de Löwe i miejscem uwięzienie i oślepienia Juranda ze Spychowa. Stąd zresztą wzięła się nazwa górującej nad miastem wieży i nazwa biegnącej nieopodal ulicy, nazwanej imieniem polskiego pisarza.

Jak oceniasz to muzeum?

Kliknij na gwiazdkę by ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Ilość głosów: 2

Oceń muzeum jako pierwsza/y!

Sienkiewicza 1
12-100  Szczytno
woj. warmińsko-mazurskie

Czterdziestosześciometrowa Wieża Juranda jest częścią miejskiego ratusza zbudowanego w miejscu rozebranego wcześniej wschodniego skrzydła średniowiecznej krzyżackiej warowni. W południowym i wschodnim skrzydle ratusza mieści się Muzeum Mazurskie. Od zachodu dziedziniec ratusza zamykają zrewitalizowane pozostałości zamku i tam rozpoczyna się fascynująca opowieść o „Historii Szczytna i okolic. Od pradziejów do współczesności”.

Muzeum Mazurskie powstało kilka lat po zakończeniu II wojny światowej. Pierwsze ekspozycje tworzono w oparciu o zbiory dawnego niemieckiego Heimatmuseum. Z czasem przybywało eksponatów, powstawały kolejne wystawy związane z życiem dawnych mieszkańców Mazur, poświęcone kulturze materialnej i historii tych ziem, typowej dla skomplikowanych losów każdego pogranicza. W muzeum gromadzone są różnego rodzaju artefakty: archeologiczne, artystyczno-historyczne, etnograficzne, numizmatyczne, ale i przyrodnicze. Udało się tu zgromadzić również niewielką kolekcję kartograficzną oraz pewną liczbę starodruków, które tworzą część muzealnego księgozbioru.

W sumie w zasobach Muzeum Mazurskiego znajduje się ok. 4,5 tys. muzealiów, które prezentowane są w kilku stałych wystawach. Pierwsza z nich to wspomniana już „Historia Szczytna i okolic. Od pradziejów do współczesności”. Te udokumentowane „pradzieje” sięgają aż czasów neolitu. Liczne znaleziska pochodzą z epok brązu i żelaza, czasów starorzymskich i wczesnego średniowiecza. Epoka krzyżacka prezentowana jest w zainscenizowanych wnętrzach gotyckiego zamku, a w kolejnych – nowożytnych – częściach wystawy poznamy historię Szczytna od czasów Hołdu Pruskiego aż do I połowy XX wieku.

„Kultura ludowa Mazurów” to wystawa prezentująca m.in. rybołówstwo, lokalne rzemiosło, tkactwo, ceramikę, ciesielstwo i mnóstwo sprzętów domowych i rolniczych używanych w tradycyjnych pracach i zajęciach tutejszych mieszkańców. Warto zobaczyć jak wyglądały kiedyś żelazka, a także zbudowaną z klepek pralkę z prawdziwym – tyle że uruchamianym ręcznie – wirnikiem.

Prawdziwym rarytasem dla pasjonatów jest wystawa „Ludowe kafle mazurskie”. Najstarsze prezentowane na niej eksponaty pochodzą z końca XVIII wieku, a wiele z nich zdobionych jest scenkami rodzajowymi, stanowiącymi niepowtarzalną kronikę codziennego życia dawnej wsi mazurskiej. Malatura na tych kaflach równie często odtwarza zabawę, pracę i świąteczne zwyczaje, jak i ważne dla mieszkańców wydarzenia historyczne, jak choćby dwukrotny pobyt wojsk napoleońskich w okolicy.

A to wszystko, to dopiero część muzealnych atrakcji. Są przecież jeszcze dwie wystawy stałe „Meble i tkaniny mazurskie” oraz „W mazurskiej kniei – walory przyrodnicze ziemi szczytnieńskiej”, a w Wieży Juranda urządzono ekspozycję poświęconą legendarnemu kompozytorowi i wokaliście Krzysztofowi Klenczonowi. I koniecznie należy zapytać przewodnika o „pofajdoki”. Muzeum w Szczytnie – obowiązkowy punkt na mazurskim szlaku.

Skip to content